Showing posts with label favourites. Show all posts
Showing posts with label favourites. Show all posts

Monday, December 17, 2012

BOTTEGA VENETA

Bottega Veneta EDP, 50 ml

Długo zastanawiałam się, który zapach wybrać tym razem. Czy być wierna Narciso Rodriguez For Her, lecz wrócić do wody toaletowej ( przerobiłam zarówno EDT jak i EDP, obie wersje są podobne, ale różnią się ), czy wypróbować coś nowego...
Po długim namyśle zdecydowałam się na Bottega Veneta, pierwszy zapach tej marki, który po 1 próbce z Sephory bardzo mnie do siebie przekonał. Mogłabym powiedzieć, że ma w sobie wszystko co lubię:
prosty, ładny flakon ( ze szkła z Murano ) oraz pewną nietuzinkowość. Nie jest "pospolity", nie pachnie jak tysiąc innych perfum czy wód toaletowych, wyraźnie wyróżnia się na ich tle i jest "jakiś".
Pachnie naturalną skórą, która jest znakiem firmowym marki Bottega Veneta, i bardzo podoba mi się fakt, że zapach pięknie rozwija się w ciągu dnia.
Domyślam się, że nie każdemu będzie się podobał, ale czy o to chodzi?.... Dla mnie liczy się przede wszystkim komfort ich noszenia i to, jak się w nich czuję. 
Zapach z klasą, zdecydowanie.

Monday, July 23, 2012

SUMMER GODDESS


Eva Green for ELLE France, May 2005
source unknown

Eva. 
Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam. 
Powyżej zdjęcia z najpiękniejszego wydania ELLE jakie pamiętam. Z Evą w roli głównej.

Thursday, April 05, 2012

UP THE ROYALS!

"Spider Toupet" by port-royal 
"The inability to accept" video by Sieva Diamantakos

A teraz coś dla prawdziwych miłośników muzyki, od ambientu, na elektronice kończąc.
Po 2 latach wreszcie wracają do Polski na serie trzech koncertów.
port-royal.
Włoska grupa z Genui, założona 10 lat temu przez przyjaciół z dzieciństwa. Na koncie mają 3 pełne albumy:
"Flares", "Afraid to Dance" i "Dying in Time", kilka EPek, utwory na wielu kompilacjach i składankach oraz remixy dla takich grup i artystów jak Ladytron czy Felix da Housecat. 

Musze szczerze przyznać się, że ich pierwszy album, "Flares", to płyta mojego życia. Uwielbiam ją absolutnie, bezgranicznie i wiem, że nie znudzi mi się nigdy. Każde jej przesłuchanie otwiera mi oczy na inne, nowe detale i każdorazowo sprawia taką samą przyjemność. 

Po kilku koncertach na Ukainie, chłopaki wpadają 11/04 do Krakowa, 12/04 do Wrocławia i 13/04 zagrają swój ostatni koncert w Poznaniu. Miałam okazję słuchać i oglądać ich na żywo już kilkakrotnie i szczerze polecam każdemu, kto kocha połączenie doskonałego dźwięku i obrazu. Powyżej możecie zobaczyć 2 utwory, jeden z najwcześniejszych ( Flares pt. 2) i najnowszy ("Spider Toupet"), a resztę... na ich oficjalnym profilu na youtube.


Wednesday, March 28, 2012

LOVE FOREVER

Rome by Chiara

Nie jest tak łatwo wrócić do "szarej" rzeczywistości... Zdarzają mi się momenty, kiedy usłyszę jeden z albumów, który słuchałam przez dłuższy czas, bedąc w Rzymie i łzy same napływają mi do oczu. Czuję wtedy taką tęsknotę i nostalgię, której chyba w żaden sposób nie potrafię wyrazić słowami... Wystarczy kawałek takiej melodii i w momencie widzę każdy milimetr trasy, jaki przemierzałam jadąc do miasta, na plażę w Ostii czy wracając później po całym dniu do domu. Pokochałam to miasto. Niewiarygodnie. I choć wiem, że wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma... za Rzymem tęsknić będę już zawsze.

Thursday, February 02, 2012

LANDSCAPE

photos by Nirrimi


In the old master's landscape
the trees have roots beneath the oil paint,
the path undoubtedly reaches its goal,
the signature is replaced by a stately blade of grass,
it's a persuasive five in the afternoon,
May has been gently, yet firmly, detained,
so I've lingered, too. Why, of course, my dear,
I am the woman there, under the ash tree.

Just see how far behind I've left you,
see the white bonnet and the yellow skirt I wear,
see how I grip my basket so as not to slip out of the painting,
how I strut within another's fate
and rest awhile from living mysteries.

Even if you called I woudn't hear you,
and even if I heard I woudn't turn,
and even if I made that impossible gesture
your face would seem a stranger's face to me.

I know the world six miles around.
I know the herbs and spells for every pain.
God still looks down on the crown of my head.
I still pray I won't die suddenly.

War is a punishment and peace is a reward.
Shameful dreams all come from Satan.
My soul is a plain as a stone of a plum.

I don't know the games of the heart.
I've never seen my children's father naked.
I don't see the crabbed and blotted draft
that hides behind the Song of Songs.
What I want to say comes in ready-made phrases.

I never use despair, since it isn't really mine,
only given to me for safekeeping.

Even if  you bar my way,
even if you stare me in the face,
I'll pass you by on the chasm's edge, finer than a hair.

On the right is my house. I know it from all sides,
along with its steps and its entry way,
behind which life goes on unpainted.
The cat hops on a bench,
the sun gleams on a pewter jug,
a bony man sits at the table
fixing a clock.


by Wisława Szymborska
1923-2012

Wednesday, December 28, 2011

Saturday, November 05, 2011

ANOTHER EARTH

"Another Earth" by Mike Cahill
screencaps by me

Co by było gdyby istniała druga Ziemia?

Najlepszy film jaki widziałam w ostatnim czasie. Bez żadnych wątpliwości. Świetna reżyseria Mike'a Cahill, zjawiskowa Brit Marling i jeden z najlepszych soundtacków filmowych, w wykonaniu nowojorskiej grupy Fall On Your Sword. Nawet nie chce mi się już nic więcej o nim pisać. Nie przegapcie.

song of the moment ---> Fall On Your Sword_The First Time I Saw Jupiter