New Year's Eve 2011/12, Częstochowa, Poland
Showing posts with label friends. Show all posts
Showing posts with label friends. Show all posts
Sunday, January 01, 2012
Thursday, January 20, 2011
FIRKOSKI!
All works here by Marcin Karolewski, via his myspace & some by me
Będąc ostatnio w Warszawie, udało mi się spotkać z moim przyjacielem, który na półtora miesiąca pojechał do stolicy kończyć jakiś projekt z pracy. Teraz chciałabym pokazać wam trochę jego prac, ponieważ są genialne. Marcin mieszka i pracuje obecnie we Wrocławiu, jest grafikiem i zajmuje się w większości ilustracją oraz multimediami. Jego agencja graficzna zaangażowana jest w wiele fajnych projektów i dzięki ich pomocy, udało mu się wreszcie skończyć teledysk dla grupy Oszibarack pt "Liquid Song".
Pan Firkoski to talent na ogromną skalę i absolutnie powinien wylądować w Pixarze lub u Disneya. Więcej prac zobaczyć możecie na jego digarcie, a teledysk dla Oszibaracka pod tym adresem.
Będąc ostatnio w Warszawie, udało mi się spotkać z moim przyjacielem, który na półtora miesiąca pojechał do stolicy kończyć jakiś projekt z pracy. Teraz chciałabym pokazać wam trochę jego prac, ponieważ są genialne. Marcin mieszka i pracuje obecnie we Wrocławiu, jest grafikiem i zajmuje się w większości ilustracją oraz multimediami. Jego agencja graficzna zaangażowana jest w wiele fajnych projektów i dzięki ich pomocy, udało mu się wreszcie skończyć teledysk dla grupy Oszibarack pt "Liquid Song".
Pan Firkoski to talent na ogromną skalę i absolutnie powinien wylądować w Pixarze lub u Disneya. Więcej prac zobaczyć możecie na jego digarcie, a teledysk dla Oszibaracka pod tym adresem.
Etykiety:
friends,
illustration,
people
Wednesday, January 19, 2011
WELCOME TO WARSAW # 2
my second trip to Warsaw # 2, all pics via mobile phone
Wróciłam. Cała i zdrowa. Właściwie pełna przeróżnych wrażeń, ale też dość zmęczona. Zwłaszcza prawie 8-mio godzinną podróżą pociągiem, w tym z godzinnym opóźnieniem. Wyjazd bardzo udany, pełen nowych twarzy, ale też świetnych i niesamowitych opowieści, któych się nasłuchałam. Poza tym nasza stolica to naprawdę fajne miasto. Opuszczam Polskę za jakieś 3 tygodnie, ale teraz wiem, że będzie dobrze. Musi być. Czasem warto postawić wszystko na jedną kartę.
Dobrej nocy.
P.S. Aha. Mojej pięknej torby z Zary już nie było :(
song of the moment ---> Immanu El_Under Your Wings I'll Hide
Wróciłam. Cała i zdrowa. Właściwie pełna przeróżnych wrażeń, ale też dość zmęczona. Zwłaszcza prawie 8-mio godzinną podróżą pociągiem, w tym z godzinnym opóźnieniem. Wyjazd bardzo udany, pełen nowych twarzy, ale też świetnych i niesamowitych opowieści, któych się nasłuchałam. Poza tym nasza stolica to naprawdę fajne miasto. Opuszczam Polskę za jakieś 3 tygodnie, ale teraz wiem, że będzie dobrze. Musi być. Czasem warto postawić wszystko na jedną kartę.
Dobrej nocy.
P.S. Aha. Mojej pięknej torby z Zary już nie było :(
song of the moment ---> Immanu El_Under Your Wings I'll Hide
Saturday, January 01, 2011
Subscribe to:
Posts (Atom)














































