Alyona Osmanova by Jean-francois Campos for Flair Italy, via fgr
Saturday, February 05, 2011
FW 2011/12 PRE-FALL FAVOURITES
1. Bally | 2. DSquared2
3. Elie Tahari | 4. Brioni
5. Helmut Lang | 6. Tibi
7. Gucci | 8. United Bamboo | pics via vogue.it
Czas na zapowiedziany, subiektywny przegląd propozycji projektantów na sezon jesienny. Mówiąc krótko: nic specjalnie mnie ani nie zaskoczyło, ani nie zachwyciło. Dużo klasyki, minimalizmu, wydaje się że ten "włoski szyk i styl" chwilowo zagościł i zajął sobie miejsce na dłuższy czas. Przejrzałam praktycznie wszystkie pokazy i lookbooki na owy sezon i nie ma we mnie jakiegoś wielkiego wewnętrznego wow, chociaż COŚ jednak mi się podobało. Oprócz Stelli McCartney i Piazza Sempione, które pokazałam wcześniej, spodobały mi się też kolekcje, a szczególnie zestawy powyżej, czyli m.in. United Bamboo, minimalistyczny Helmut Lang, Bally czy Gucci ( o dziwo fajna kolekcja jak dla mnie, ponieważ z reguły to w ogóle nie mój styl...). Inne niezłe kolekcje pokazali także Salvatore Ferragamo, Costume National, Doo.Ri, Donna Karan, Ports 1961 i Matthew Williamson.
A powrót do włoskiego szyku jak najbardziej na tak. Jest w tym stylu coś niesamowicie dostojnego i magicznego...
Etykiety:
fashion
Friday, February 04, 2011
LUST-SPIELE
Ana Claudia Michels by Dusan Reljin for Vogue Germany, May 2009, via fgr
song of the moment ---> Stina Nordenstam_Get On With Your Life
song of the moment ---> Stina Nordenstam_Get On With Your Life
Etykiety:
photography
Thursday, February 03, 2011
PARTIE DE PLAISIR
Natalia Vodianova by Mikael Jansson for Vogue Paris, February 2005, via fgr
Kolejna przepiękna sesja z Natalią. Ten edytorial znalazłam już wieki temu i w momecie kiedy zakładałam bloga, miałam go cały czas w pamięci. Oto jest :)
Kolejna przepiękna sesja z Natalią. Ten edytorial znalazłam już wieki temu i w momecie kiedy zakładałam bloga, miałam go cały czas w pamięci. Oto jest :)
Etykiety:
photography
Wednesday, February 02, 2011
THE LEGEND
Kirsten McMenamy by Steven Meisel for Vogue Italia, August 2009, via vogue-italia
Etykiety:
photography
STELLA MCCARTNEY PRE-FALL 2011
Stella McCartney Pre-Fall 2011 Collection, pics via vogue.com
Pisałam już wcześniej, pokazując ulubione projekty z wiosennych kolekcji, że Stella mnie nie zachwyciła... I taka była prawda, jakoś nie przypadły mi do gustu ani te wielkie, średnio kształtne marynarki czy bluzki, ani wielki cytrusowy motyw na ubraniach. Dotąd zawsze ceniłam Stellę za jej minimalizm, umiar, wyczucie i prostotę, a wtedy mi tego troche zabrakło. Tym razem przejrzałam wszystkie pokazane jak dotąd propozycje projektantów na wczesno-jesienny sezon i to co pokazała McCartney od razu mnie powaliło. To jest to.
Piękna, spójna kolekcja opierająca się właśnie na wspomnianych elementach. Uwielbiam te zestawienia kolorystyczne, całość po prostu wspaniale ze sobą gra. Mam nadzieję, że kolejne jej propozycje będą równie udane.
Resztę wybranych i subiektywnie najlepszych kolekcji Pre-Fall 2011 pokaże w którymś z następnych postów.
song of the moment ---> Rufus Wainwright_Rules And Regulations
Pisałam już wcześniej, pokazując ulubione projekty z wiosennych kolekcji, że Stella mnie nie zachwyciła... I taka była prawda, jakoś nie przypadły mi do gustu ani te wielkie, średnio kształtne marynarki czy bluzki, ani wielki cytrusowy motyw na ubraniach. Dotąd zawsze ceniłam Stellę za jej minimalizm, umiar, wyczucie i prostotę, a wtedy mi tego troche zabrakło. Tym razem przejrzałam wszystkie pokazane jak dotąd propozycje projektantów na wczesno-jesienny sezon i to co pokazała McCartney od razu mnie powaliło. To jest to.
Piękna, spójna kolekcja opierająca się właśnie na wspomnianych elementach. Uwielbiam te zestawienia kolorystyczne, całość po prostu wspaniale ze sobą gra. Mam nadzieję, że kolejne jej propozycje będą równie udane.
Resztę wybranych i subiektywnie najlepszych kolekcji Pre-Fall 2011 pokaże w którymś z następnych postów.
song of the moment ---> Rufus Wainwright_Rules And Regulations
Etykiety:
fashion
Tuesday, February 01, 2011
TINKER BELLE'S FOREST
Editorial by Koto Bolofo for Vogue Nippon, March 2002, via papermode.trendland.net
Drodzy państwo, pozostajemy wciąż w baśniowych klimatach ;) Dzisiaj przepiękna i klimatyczna sesja dla japońskiego Vogue'a z 2002 roku. Uwielbiam takie cudeńka.
Miłego dnia!
song of the moment ---> George Bruns_Sleeping Beauty
Drodzy państwo, pozostajemy wciąż w baśniowych klimatach ;) Dzisiaj przepiękna i klimatyczna sesja dla japońskiego Vogue'a z 2002 roku. Uwielbiam takie cudeńka.
Miłego dnia!
song of the moment ---> George Bruns_Sleeping Beauty
Etykiety:
inspiration,
photography
Subscribe to:
Posts (Atom)



















