Friday, November 11, 2011

JANE EYRE

"Jane Eyre" by Cary Fukunaga, March 2011
screencaps by me

Ostatnio przechodzę jakiś okres filmowy. Jest parę tytułów, które chciałam i nadal chcę zobaczyć, więc staram się nadrobić zaległości. W Rzymie w kinie byłam tylko raz-na włoskim "Corpo Celeste"-bo nie jestem w stanie wytrzymać włoskiego dubbingu na każdej jednej produkcji. To jest coś, czego w stanie zrozumieć nigdy nie bedę, nie ważne jak dobrze rozumiałabym język. Po "Another Earth", o którym ostatnio pisałam, czas na "Jane Eyre" w reżyserii Carego Fukunagi. Główną rolę zagrała w nim Mia Wasikowska, którą większość kojarzy z "Alicji w krainie czarów". Nie widziałam tamtego filmu, ale Mia w tej roli podobała mi się. Cicha, skupiona, i choć nie powalająca urodą - zdecydowanie ma w sobie to coś. Dobrze wypadł w filmie także Michael Fassbender w roli Rochestera, którego twarz wydała mi się znajoma, ale nadal nie mam pewności czy już gdzieś miałam okazję go widzieć... no i cudowna Judi Dench.
Piękne, klimatyczne, surowe angielskie pejzaże, dobra muzyka, piękne zdjęcia i scenografia: to wszystko powinno spodobać się miłośnikom filmów kostiumowych i tych, którzy po prostu lubią wzruszające historie o miłości. Ja, jak zwykle, poryczałam się kilka razy ;)

song of the moment ---> Dario Marianelli_Awaken (Jane Eyre Soundtrack)

No comments:

Post a Comment